Właśnie.... oto jest pytanie. Odkąd kobiety zaczęły upiększać swoje ciało (oczywiście wszystko tylko po to żeby jeszcze bardziej podobać się mężczyznom) powstawały pytania czy warto tak się zamęczać. Jak wiadomo kobiety są bardzo sprytne, stosują wymyślne fryzury, odsysanie tłuszczu, likwidację celulitu no i oczywiście upiększanie swoich paznokci.
Początki przedłużania paznokci metodą akrylową sięgają lat 50-tych minionego wieku. Wtedy to wykorzystywane do tego celu były produkty dentystyczne. Oczywiście nie było mowy o jakiejkolwiek trwałości, ponieważ wiedza i technologia nie były tak zaawansowane jak obecnie.
Wiele współczesnych kobiet zastanawia się nad tym czy warto? Czy paznokcie nie popsują się bardziej od akrylu czy żelu? Ja polecam zakładanie tipsów osobom które ewidentnie mają brzydką i krótką płytkę paznokcia, a przede wszystkim tym którzy mają zdolności do obgryzania paznokci i to nie tylko tyczy się pań ale również i panów. Swojego czasu pomogłam mojemu przyjacielowi pozbyć się tego nawyku, który trwał od 4 roku jego życia, więc można sobie wyobrazić jak okropnie wyglądały jego paznokcie. Położyłam akryl na szablon i precyzyjnie wypiłowałam i wyszlifowałam tak, aby wyglądały jak najbardziej naturalnie. Udało się i po 3 tygodniach Przyjaciel nie obgryzał paznokci, teraz ma piękne męskie paznokcie i nie boi się podać ręki swoim znajomym. Dlatego też ja polecam tipsy osobom które naprawdę mają problemy z paznokciami.
Jeżeli ktoś ma długą płytkę to nie powinien zakładać tipsów, szkoda paznokci. Każdy wie, że paznokcie podczas nakładania tipsów stają się cieńsze i słabsze. Fakt, tipsy mogą pomóc przedłużyć płytkę paznokcia a nawet pomóc im lepiej rosnąć, ale po co ją w jakikolwiek sposób psuć jeżeli są ładne i długie? Dlatego Drogie Panie -
zanim zdecydujecie się na założenie tipsów zróbcie sobie rachunek sumienia czy tak naprawdę warto.
Etykiety: manicure, paznokcie, tipsy